20-01-2020 17:46
Myślę, że umowa to kwestia drugorzędna, bo jak będą chętni do współpracy, to Liga Bluszczowa będzie się rozwijać, a jak nie będzie, to najpiękniejsze przepisy nic nie zmienią. Chciałbym, żebyśmy mieli formalności za sobą i wzięli się do konkretnej, naukowej pracy. Nie, żebym poganiał, bo wiem, że Michał ma wiele innych obowiązków.

