22-01-2020 21:08
Nie, nie wrzuciłem. Mam to zrobić?
Na górali oczywiście jest miejsce, właśnie w lasach znajdujących się w głębi lądu. Różne niedobitki po wojnie domowej podobno wciąż tam grasują.
Generalnie pasuje mi taka wizja, że im bardziej wgłąb lądu, tym większy chaos i mniej cywilizacji. Najbardziej cywilizowana jest oczywiście okolica Portu Arthurberg, historycznie związana z Bialenią, ale też niedawno zlikwidowane Trójlenno na północy wyspy.
Linkuję propozycje miast: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...95#pid8195
A masz jakiś pomysł, żeby narracyjnie wpleść, że przez pewien czas na Anatolii mieściła się Nowa Sclavinia? Może właśnie powiązać ten fakt z tymi plemionami ruskimi, które proponujesz? W obecnej Sclavinii się o tym zapomina i wygrywa jakaś sztuczna narracyjna kinderfaszyzmu, ale pierwotnie słowiańskość była akcentowana.
Na górali oczywiście jest miejsce, właśnie w lasach znajdujących się w głębi lądu. Różne niedobitki po wojnie domowej podobno wciąż tam grasują.
Generalnie pasuje mi taka wizja, że im bardziej wgłąb lądu, tym większy chaos i mniej cywilizacji. Najbardziej cywilizowana jest oczywiście okolica Portu Arthurberg, historycznie związana z Bialenią, ale też niedawno zlikwidowane Trójlenno na północy wyspy. Linkuję propozycje miast: http://spolecznosc.bialenia.org.pl/showt...95#pid8195
A masz jakiś pomysł, żeby narracyjnie wpleść, że przez pewien czas na Anatolii mieściła się Nowa Sclavinia? Może właśnie powiązać ten fakt z tymi plemionami ruskimi, które proponujesz? W obecnej Sclavinii się o tym zapomina i wygrywa jakaś sztuczna narracyjna kinderfaszyzmu, ale pierwotnie słowiańskość była akcentowana.

