28-01-2020 17:06
Przepraszam bardzo, ale co ma wspólnego współpraca naukowa z podejściem do religii? Umowa międzyuczelniana to nie deklaracja poparcia dla wszystkiego, co dzieje się w kraju z którego uczelnia pochodzi. Wandystan stoi na wysokim poziomie intelektualnym (gorzej z poziomem humoru, ale to już moja opinia), o czym świadczy choćby encyklopedia i archiwum państwowe, chyba najlepsze w całym mikroświecie. Apeluję do Jego Świątobliwości Patriarchy, aby nie zaprzepaszczał tak wiekopomnej szansy szerszej współpracy naukowej w imię konfesyjnych niesnasek.

