29-01-2020 23:28
Cytat:Karol nie ma czasu, ale czas wrócić do dyskusji.
Niestety to prawda. Patrzę jedynie kątem oka.
Co do ogółu - pomysł z likwidacją sądu mi się podoba - wszyscy wiemy jak to działało w ostatnich kilku latach. Władza sądownicza w mikronacjach może być z powodzeniem sprawowana w inny sposób.
Generalnie idea dwóch instytucji ustawodawczych - jednej złożonej z ogółu obywateli i drugiej wyłanianej przez samorządy i prezydenta też jest całkiem niezły. Faktycznie izba wyższa, nazwijmy ją na moment tak roboczo, powinna mieć możliwość wetowania ustaw. Niekoniecznie jednak powinno być to weto zawieszające. Niemniej uważam, że powinna to być instytucja technokratyczno-refleksyjna o uprawnieniach sądowniczych. Ja bym proponował nazwę Rada Republiki (nie jest to bynajmniej nawiązanie do ojczyzny byłej Królowej Traumlandu).
Co do samej konstytucji - ja zawsze będę za zwięzłością, ale też z umiarem - pewne rzeczy nie mogą być regulowane materią li tylko aktów podkonstytucyjnych.

