Wg. mnie tak jak proponujesz czyli tylko sam podział administracyjny RB - reszta ustawami.
W tym przypadku ograniczyłbym się też do stwierdzenia, że wyboru dokunują władze regionów, a nie konkretne twory samorządowe, bo te też przecież są normowane ustawą... formuła w regionie może być przecież zmnieniona (inny pomysł, coś się nie sprawdzi, inne będzie lepsze).
Ta "furtka" to moim zdaniem powinnien być wybór przez ZN na wniosek Prezydenta.
Uregulowaniem powinna być deklaracja i spis mieszkańców regionów. Ale nie ograniczający niczego innego - poza uczestnictwem w wyborach w regionach. Coś w rodzaju spisu wyborców.
Przepraszam, że tak chaotycznie, ale z telefonu w robocie.
W tym przypadku ograniczyłbym się też do stwierdzenia, że wyboru dokunują władze regionów, a nie konkretne twory samorządowe, bo te też przecież są normowane ustawą... formuła w regionie może być przecież zmnieniona (inny pomysł, coś się nie sprawdzi, inne będzie lepsze).
Ta "furtka" to moim zdaniem powinnien być wybór przez ZN na wniosek Prezydenta.
Uregulowaniem powinna być deklaracja i spis mieszkańców regionów. Ale nie ograniczający niczego innego - poza uczestnictwem w wyborach w regionach. Coś w rodzaju spisu wyborców.
Przepraszam, że tak chaotycznie, ale z telefonu w robocie.
