Wasza Ekscelencjo,
losowanie wydało mi się najbardziej neutralne (najmniej zapalne…) — ale, oczywiście, kolejność alfabetyczna realizuje w znacznym stopniu to założenie. Obawiałbym się tylko tego, że na samym początku państwa na litery „B” i „D” miałyby wyraźne pierwszeństwo przed państwem na literę „S”, co mogłoby stanowić kość niezgody, a i jedno państwo na literę „R” zdaje się być dobrym miejscem jednego z pierwszych spotkań. ;-)
losowanie wydało mi się najbardziej neutralne (najmniej zapalne…) — ale, oczywiście, kolejność alfabetyczna realizuje w znacznym stopniu to założenie. Obawiałbym się tylko tego, że na samym początku państwa na litery „B” i „D” miałyby wyraźne pierwszeństwo przed państwem na literę „S”, co mogłoby stanowić kość niezgody, a i jedno państwo na literę „R” zdaje się być dobrym miejscem jednego z pierwszych spotkań. ;-)
