Nie panikujcie... jutro powinienem mieć trochę czasu - to spróbuje to zebrać do kupy.
Tyle, że proponuję 3 miesiące, a nie 10 tygodni - czyli połowa kadencji Prezydenta. Łatwiej się liczy. Podobnie jak umieszczę to o tymczasowym uzupełnieniu Rady Republiki przez Prezydenta - do czasu wyboru przez Zgromadzenie Narodowe.
Macie jeszcze jakieś uwagi? Pomysły?
Tyle, że proponuję 3 miesiące, a nie 10 tygodni - czyli połowa kadencji Prezydenta. Łatwiej się liczy. Podobnie jak umieszczę to o tymczasowym uzupełnieniu Rady Republiki przez Prezydenta - do czasu wyboru przez Zgromadzenie Narodowe.
Macie jeszcze jakieś uwagi? Pomysły?
