23-02-2020 10:50
Ja też myślę, że jeśli Wurstlandczycy i Brodryjczycy chcą zachować swoje dziedzictwo choćby poprzez miejsce na mapie, to dopóki nie ma "przeludnienia", powinniśmy zostawić im taką możliwość. Zwłaszcza Wurstlandia, bo nie zajmuje jakiegoś przesadnie dużego terytorium i jest "autorem" swojej wyspy. Z Brodrią problem jest większy, bo to ćwierć kontynentu, ale póki co jeszcze się mieścimy.

