ʿĀlija zawdżat Akrypa napisał(a):A inni nawet nie „fiction”, tylko całkowite przenoszenie wszystkiego z reala.Ale to też przecież znany gatunek... political-fiction czy alternatywne rzeczywistości (te bliskie realowi, ale inne, często "prostujące błędy historii") - i też mają swoich zwolenników czy miłośników.
Fakt, że Ty nie gustujesz w takim "gatunku" mikroświata - bynajmniej nie oznacza, że jest on zły czy gorszy od tego czego się spodziewasz lub od tego co akurat Ty lubisz. Po prostu nie pasuje Tobie i akurat Tobie... najwyraźniej innym pasuje.
