25-02-2020 17:27
Andrzeju... tyle, że wymaga to zmiany prawa.
Ametyście... rozumiem, zaproponowałem rozwiązanie "na już" (szybkie rozwiązanie bieżących problemów), niewymagające zmian prawnych.
Natomiast oczywiście możemy pomyśleć nad stworzeniem "prawa lennego" (nazwa robocza)... gdzie rozgraniczymy lenna obywatelskie (trwałe), od innych form gospodarowania terenami. I myślimy jak to ma wyglądać, "przewietrzymy i odświeżymy" nas dotychczasowy system itd.
Ale jak w przypadku Novaka potrzebne jest rozwiązanie "na już"... i takowe zaproponowałem powyżej.
Ametyście... rozumiem, zaproponowałem rozwiązanie "na już" (szybkie rozwiązanie bieżących problemów), niewymagające zmian prawnych.
Natomiast oczywiście możemy pomyśleć nad stworzeniem "prawa lennego" (nazwa robocza)... gdzie rozgraniczymy lenna obywatelskie (trwałe), od innych form gospodarowania terenami. I myślimy jak to ma wyglądać, "przewietrzymy i odświeżymy" nas dotychczasowy system itd.
Ale jak w przypadku Novaka potrzebne jest rozwiązanie "na już"... i takowe zaproponowałem powyżej.
