28-02-2020 09:49
Kolego Profesorze,
Nie wziąłem dziś słuchawek wobec czego nie mogę odnieść się do materiału audiowizualnego.
W gruncie rzeczy do istnienia państwa też potrzebne jest terytorium, a mimo tego mówimy o mikronacjach jako o państwach wirtualnych. Przez analogię można moim zdaniem mówić o cywilizacjach wirtualnych, choć oczywiście mają one swoją specyfikę, nie są identyczne z realnymi.
Również ubolewam nad brakiem fabularnej konsekwencji. Uważam jednak, że przy określaniu cywilizacji nie powinniśmy patrzeć tylko powierzchownie na przenoszenie realnych wzorców kulturowych (chyba, że coś implikują), lecz na czynniki dotyczące zasadniczej formy życia zbiorowego, m.in. opisane w wykładzie.
Nie wziąłem dziś słuchawek wobec czego nie mogę odnieść się do materiału audiowizualnego.
W gruncie rzeczy do istnienia państwa też potrzebne jest terytorium, a mimo tego mówimy o mikronacjach jako o państwach wirtualnych. Przez analogię można moim zdaniem mówić o cywilizacjach wirtualnych, choć oczywiście mają one swoją specyfikę, nie są identyczne z realnymi.
Również ubolewam nad brakiem fabularnej konsekwencji. Uważam jednak, że przy określaniu cywilizacji nie powinniśmy patrzeć tylko powierzchownie na przenoszenie realnych wzorców kulturowych (chyba, że coś implikują), lecz na czynniki dotyczące zasadniczej formy życia zbiorowego, m.in. opisane w wykładzie.

