28-02-2020 21:19
AndrzejSwarzewski napisał(a):...i chyba udam się na Pustynię Bengazijską i nie będę się stamtąd ruszał.I może w tym przypadku rozkręcisz tego "trupa" zwanego Dżamahiriją Bialeńską?
W sumie byłoby idealnie gdybyś stał się odpowiednikiem Ametysta w DB... skoro nie chcesz "prezydentować" (a szkoda, bo chętnie bym Tobie przekazał ten "stołek", bo lepszego od Ciebie na nim nigdy nie było i nie będzie), zraziła Ciebie działalność międzynarodowa - to byłbyś idealnym przywódcą DB. Wtedy to nawet ja bym pomógł w rozwoju tego regionu...
Jak dla mnie to rozwiązanie, które nie ma konkurencji - Ametyst jako przywódca Rzeszy i Ty Andrzeju jako przywódca Dżamahiriji. Oba regiony by się rozwijały... coś pięknego, tylko czy realne?
