02-03-2020 13:38
Jesteś niecierpliwy, ale skoro chcesz, to odpowiem od razu, na szybko. 
Po pierwsze, nie wiem za wiele o rewolucji październikowej '14, a wielu Rotryjczyków mi się miesza ze względu na imiona patriarsze, adopcje i wskrzeszenia. Przydałoby się systematyczne przedstawienie "kto jest kto".
Po drugie, czy można winić Dredera, jeśli jest aktywny i póki co utrzymuje kraj we względnej aktywności? (względnej, bo długie ceremonie i kopiowanie Ewangelii zakłamują statystyki) Nie ma świętych polityków, jak powiedział Towarzysz Generał, Dreder i Orański święci na pewno nie są i z pewnością od wewnątrz można mu wiele zarzucić. Jeśli jednak Rotria istnieje, to jest to sukces, bo niewiele państw pozostaje przy życiu.
Po trzecie, groźny dla Rotrii jest nie Dreder i Pio Cesare (to politycy), lecz Dmowski (wichrzyciel) i Sieniawski (radykał). Póki co pierwszy duet chołubi tych groźnych ludzi (dla podniesienia aktywności?). Kto wie, czy nie doprowadzi do Rotrii do kryzysu i izolacji... Ale pewnie się opamiętają, to wytrawni politycy i tylko wykorzystają Dmowskiego i Sieniawskiego do chwilowej aktywizacji, potem ich zmarginalizują.

Po pierwsze, nie wiem za wiele o rewolucji październikowej '14, a wielu Rotryjczyków mi się miesza ze względu na imiona patriarsze, adopcje i wskrzeszenia. Przydałoby się systematyczne przedstawienie "kto jest kto".
Po drugie, czy można winić Dredera, jeśli jest aktywny i póki co utrzymuje kraj we względnej aktywności? (względnej, bo długie ceremonie i kopiowanie Ewangelii zakłamują statystyki) Nie ma świętych polityków, jak powiedział Towarzysz Generał, Dreder i Orański święci na pewno nie są i z pewnością od wewnątrz można mu wiele zarzucić. Jeśli jednak Rotria istnieje, to jest to sukces, bo niewiele państw pozostaje przy życiu.
Po trzecie, groźny dla Rotrii jest nie Dreder i Pio Cesare (to politycy), lecz Dmowski (wichrzyciel) i Sieniawski (radykał). Póki co pierwszy duet chołubi tych groźnych ludzi (dla podniesienia aktywności?). Kto wie, czy nie doprowadzi do Rotrii do kryzysu i izolacji... Ale pewnie się opamiętają, to wytrawni politycy i tylko wykorzystają Dmowskiego i Sieniawskiego do chwilowej aktywizacji, potem ich zmarginalizują.

