05-03-2020 14:59
> Nie wszyscy chcą się bawić w "program”... tylko mieć coś "na już”
No i? Budując mikronacje też nie zaczynaliśmy od wspólnoty pierwotnej, tylko tworzyliśmy je już całkowicie uformowane. Nie widzę nic złego w tym co opisujecie.
> Wystarczy w prosty (w tym przypadku) sposób to rozdzielić i znikają "konflikty" tego typu
Za to pojawią się inne: zacznie wielu osobom coraz więcej nie pasować, i każde próby stworzenia czegoś odmiennego będą kończyły się kwitowaniami „sio z tym do strefy fantastyki”. Zostaniemy na końcu z mikronacjami będącymi jedynie marnymi kopiami świata realnego.
No i? Budując mikronacje też nie zaczynaliśmy od wspólnoty pierwotnej, tylko tworzyliśmy je już całkowicie uformowane. Nie widzę nic złego w tym co opisujecie.
> Wystarczy w prosty (w tym przypadku) sposób to rozdzielić i znikają "konflikty" tego typu
Za to pojawią się inne: zacznie wielu osobom coraz więcej nie pasować, i każde próby stworzenia czegoś odmiennego będą kończyły się kwitowaniami „sio z tym do strefy fantastyki”. Zostaniemy na końcu z mikronacjami będącymi jedynie marnymi kopiami świata realnego.

