05-03-2020 15:11
Jakaś słuszność jest w obiekcjach tow. Akrypowej. Ja osobiście jestem zwolennikiem umiarkowanie poważnego tworzenia narracji z tego powodu, że całkowita rezygnacja z sensowności zrobi z mikroświata teatr absurdu. Warto moim zdaniem stworzyć jakieś miejsca ze swobodniejszym stosunkiem do realności, w przeszłości takim miejsce było Metro w Bałdaraszu. Trzeba natomiast zastanowić się, co zrobić, żeby nie doszło do gettoizacji alternatywnej narracji, przed czym mądrze ostrzega Alija. Może jednak wystarczy potraktować to jako "trzeci region", tym samym pokazując, że jest to trzecia po Rzeszy i Dżamahirija możliwość jak najbardziej kanonicznej aktywności.

