Ametyst Faradobus napisał(a):Mam jednak nadzieję, że te 7 dób będzie wyjątkiem, a nie standardem.
Głosowanie trwa nie krócej niż dwie doby, a nie dłużej niż 7 dób lub do momentu oddania głosów przez wszystkich Posłów, a długość głosowania określa każdorazowo Prezydent.
Oczywiście, że raczej wyjątek... no, ale mamy okresy, w których ludzi faktycznie trudniej zebrać, a są czasem sprawy niespieszne. Z drugiej strony można tego użyć w przypadku głosowania nad ustawą zawetowaną - gdzie jest wymóg minimum połowy uprawnionych do głosowania - aby się nie spotkać z zarzutem, że krótkie głosowanie spowodowało jego nieważność. To ma tylko dać możliwość dłuższego głosowania - a nie oszukujmy się funkcjonowania Zgromadzenia wyjdzie nam "w praniu", stąd zapisałem w projekcie taką możliwość.
