13-03-2020 21:18
AndrzejSwarzewski napisał(a):Razem z Marszałkiem Bialenii Krzysztofem hrabią Razorblade postanowiliśmy przeprowadzić misję wojskowo-geograficzną na terenie obszaru bez przynależności państwowej znanego dawniej jako Nowa Sclavinia.
Nasi naukowcy zajmą się opisywaniem geografii i przyrody wyspy, natomiast nasze wojsko będzie ochraniać te pokojowe misje, mieszkańców wyspy, a także jej terytorium.
Nie jest to równoznaczne z aneksją wyspy, jednakże wyspa ta stanie się niemożliwa dla przejęcie przez inne państwa przez okres naszej misji.
Ronon Dex velKrzysztof Razorblade napisał(a):Misja jest w trakcie przygotowań do wyruszenia. Wyruszy niebawem.
Jednak zastanowiłbym się nad formalnym przejęciem tego obpp - tak dla porządku, dla ochrony przed nieprzewidzianym i aby uniknąć ewentualnych kontrowersji czy scysji. Misja zostanie wysłana, sprawy będą się toczyły na sposób odkrywczo-kolonizacyjny, ale proponuję jednak ogłosić oficjalnie przejęcie tego terenu w v-świecie.
AndrzejSwarzewski napisał(a):Można utworzyć Wojskowo-Kolonizatorski Protektorat Wyspy (...).
Kropki wstawiłem, bo nie wiem jak po naszemu nazwać tą wyspę.
WKPW(.) byłby terytorium zależnym od Bialenii, aczkolwiek nie częścią naszego kraju. Proponuję, żeby wojsko tym bezpośrednio kierowało, bowiem regionów już na samej Bialenii mamy tyle, że nie wszystkie są aktywnie prowadzone.
Ronon Dex vel Krzysztof Razorblade napisał(a):OK może być "terytorium zależne" pod protektoratem Republiki Bialeńskiej, po prostu chodzi o to by oficjalnie ogłosić gdzie trzeba, że przejmujemy kontrolę na obpp, aby nie było problemu. A co nazwy... to może to dobry czas by po prostu zapytać jak ją nazwać? Może ktoś ma jakieś pomysły - bo jak mam kiepską wyobraźnię mnie przyszła do głowy tylko Bialenia Południowa lub Wschodnia, albo zostawić dotychczasową nazwę geograficzną wyspy, a potem się zobaczy...
Wojsko się tym zajmie, zresztą może powołam też po prostu Bialeńskie Towarzystwo Geograficzne? Chciałbym uniknąć aby misja była operacją typowo wojskową - muszę tam trochę cywili dać, w końcu nie jesteśmy jakimś państwem zmilitaryzowanym. Wojsko będzie budować bazę, wesprze misję geograficzną logistycznie (przewóz sprzętu i pojazdów, zaopatrzenie ciężkimi śmigłowcami) oraz będzie stanowić pewnego rodzaju zabezpieczenie w razie czego. Ale nie będzie siedziało geografom na głowie i łaziło z karabinami. Od bezpośredniej ochrony naukowców będą po prostu ochroniarze. Wojsko wesprze w razie potrzeby... miejmy nadzieję, że nie będzie to konieczne.
Nie chcemy też wywrzeć złego wrażenia na ewentualnej ludności, pozostałej tam może po poprzedniej państwowości. Lepiej zacząć od kontaktów przyjaznych i handlowych niż pakować tam od razu transportery z wojskiem. Ochrona będzie miała trochę sprzętu (do samoobrony ekspedycji)... ale bez przesady nie będziemy tam wjeżdżali od razu z czołgami, a pierwsza baza powstanie gdzieś na wybrzeżu i będzie niewielka, bardziej logistyczna niż bojowa.
Ronon Dex velKrzysztof Razorblade napisał(a):Z ostatniej chwili!!!
Bialeńska misja geograficzna właśnie wylądowała na "nowym lądzie"...
Pierwsi wylądowali logistycy misji, którzy mają zapewnić bytowanie i zaopatrzenie ekipy badawczej.
W skład ekipy wchodzą geografowie i naukowcy oraz grupa kartografów posiadająca pojazdy-laboratoria do wykonywania map (demobil z armii) reprezentuje Bialeńskie Biuro Kartograficzne.
W ekipie jest też grupa medyków dwoma terenowymi pojazdami sanitarnymi.
Bezpośrednią ochronę stanowią kontraktowi pracownicy firmy RazorShield - są to świetnie wyszkoleni byli żołnierze bialeńskiej armii i byli funkcjonariusze policji, którzy dysponując odpowiednim sprzętem mają zapewnić bezpieczeństwo pracy ekipie naukowej.
Przepraszam za kiepską jakość zdjęć, ale otrzymałem je na szybko łączem radiowym od jednego z członków ekspedycji...
Ekipa przenocuje na plaży, a jutro wyruszy wgłąb lądu - relacja będzie już w odrębnym temacie.
Niestety nie zachowały się załączniki...
AndrzejSwarzewski napisał(a):Świetnie.Cieszę się, że misja ruszyła i są chętni do działania.
Dodam, że wyspa ta nie jest bezludna i całkowicie zacofana. W prawdzie jest znacznie słabiej zaludniona od nas (pomimo znacznie większego terytorium ma mniej ludzi), jednakże żyją tam ludzie tacy sami jak my.
Jeszcze w czasach Dżamahiriji prowadziliśmy walki z tzw. Nową Sclavinią, która już wtedy była obszarem bez przynależności państwowej. Oczywiście przedwojenne Królestwo Bialenii w czasach swojej potęgi także docierało do tej wyspy (po wymyśleniu nazwy trzeba będzie spisać historię).
W Dżamahiriji uznaliśmy, że kraj ten znajduje się w stanie chaosu, szeregu wojen domowych i barbarzyństwa. Myślę, że można uznać, że wojny tam się skończyły dzięki misjom przeprowadzanym przez Dżamahiriję (choć oczywiście istnieją tam pewne klany i organizacje terrorystyczne, które będziemy zwalczać).
Na jaką liczbę ustalimy liczbę ludności tego obszaru? Myślę, że można uznać, że mieszka tam głównie ludność bialeńska i valhallijska, a także sclavińska, arabska i teutońska. To by pasowało do zarysu historii.
Ronon Dex vel Krzysztof Razorblade napisał(a):Zobaczymy ilu tych ludzi tam jest... daj badaczom się wykazać, dopiero wylądowali. :wink:
Może przyjąć, że tej ludności jest tam niewiele, że opisywany przez Ciebie chaos, wojny domowe i "barbarzyństwo" doprowadziły do opuszczenia lądu przez większość mieszkańców i będziemy odkrywać oraz nawiązywać kontakty z niewielkimi miejscowościami czy osadami, będziemy badać ruiny dawnej świetności i nieść tam z czasem cywilizację bialeńską.
Maciej Kamiński napisał(a):Co do narodowości, to zgadzam się jak najbardziej. Natomiast przyznać rację muszę też Krzysiowi - w takich warunkach, jakie tam panowały, większość mieszkańców się raczej wyniosła. Liczba ludności nie powinna przekraczać (w optymistycznym wariancie), bo ja wiem, 10-12 milionów osób?
AndrzejSwarzewski napisał(a):No myślę, że to 10 milionów będzie odpowiednią liczbą ze względu na te wojny i góry na dużej części kraju.
Warto zauważyć, że w powyższym wycinku dyskusji z początku kwietnia 2014 padła nazwa Wojskowo-Kolonizacyjny Protektorat Wyspy [Anatolii] oraz określono wstępnie liczebność tamtejszej ludności... patrz temat dotyczący ustalenia stanu zaludnienia Anatolii.

Cieszę się, że misja ruszyła i są chętni do działania. 