17-03-2020 22:32
> Wśród jahołdzkich górali do dziś krążą legendy o Pierścieniu, który daje potęgę temu, kto nałoży go na palec.
To nie legendy, sama kiedyś znalazłam taki pierścień podczas kejwingu. Tyle, że jak zaczęłam go nosić, nagle wypadły mi wszystkie włosy, zmieniła się postura, a co najgorsze, zaczęłam podczas mówienia sykać. W końcu się wkurwiłam i wyjebałam go do wulkanu. Nigdy więcej.
To nie legendy, sama kiedyś znalazłam taki pierścień podczas kejwingu. Tyle, że jak zaczęłam go nosić, nagle wypadły mi wszystkie włosy, zmieniła się postura, a co najgorsze, zaczęłam podczas mówienia sykać. W końcu się wkurwiłam i wyjebałam go do wulkanu. Nigdy więcej.

