19-03-2020 13:44
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 19-03-2020 13:44 przez Karol Medycejski.)
>Osobiście skłaniam się do przyznania racji brytyjskiemu rządowi, bo co jak pandemia potrwa rok? Lub dłużej?
Brytyjczycy już się wycofują z tego podejścia, jak zaczęli im ludzie umierać w większych ilościach - zorientowali się, że ich szpitale też mają pewną przepustowość
Natomiast, Chińczycy przestrzegają, że absolutnie nie można dopuścić do "życia z wirusem", jak to ma miejsce w przypadku grypy. COVID-19 jest znacznie groźniejszy niż grypa, a także niz choroba wywoływana SARS z lat 2003-05. Zresztą świetnie to pokazują statystyki z Włoch (ok. 35 000 zarażeń, prawie 3000 zgonów, tylko nieco ponad 4000 wyzdrowiało), a niedługo to samo będzie np. w Serbii.
Brytyjczycy już się wycofują z tego podejścia, jak zaczęli im ludzie umierać w większych ilościach - zorientowali się, że ich szpitale też mają pewną przepustowość

Natomiast, Chińczycy przestrzegają, że absolutnie nie można dopuścić do "życia z wirusem", jak to ma miejsce w przypadku grypy. COVID-19 jest znacznie groźniejszy niż grypa, a także niz choroba wywoływana SARS z lat 2003-05. Zresztą świetnie to pokazują statystyki z Włoch (ok. 35 000 zarażeń, prawie 3000 zgonów, tylko nieco ponad 4000 wyzdrowiało), a niedługo to samo będzie np. w Serbii.

