19-03-2020 19:09
We Włoszech wynika to nie tylko z chronicznego braku testów (jak i w Polsce), ale z braku wszystkiego, począwszy od personelu (100 na 600 lombardzkich lekarzy jest na kwarantannie zarażona COVID-19), poprzez środki ochrony osobistej, wyposażenie (łóżka, respiratory, izolatki etc.), a skończywszy na początkowej olewce wobec nałożonych ograniczeń. W Polsce niestety jest podobnie, no może Polacy są nieco bardziej subordynowani.

