19-03-2020 19:54
> Rzym? To jakaś karczma w Wolnogradzie?
Yep!
Raz byłam tam skuszona ofertą darmowego obiadu. Okazało się, że faktycznie, ten obiad był darmowy, ale najpierw trzeba było coś podpisać. Uznałam, że w takim razie są to jacyś naciągacze, i sobie poszłam stamtąd. Karczmarz chyba był strasznie tym wkurwiony, bo jak na niego spojrzałam przy wychodzeniu, to był cały czerwony.
Yep!
Raz byłam tam skuszona ofertą darmowego obiadu. Okazało się, że faktycznie, ten obiad był darmowy, ale najpierw trzeba było coś podpisać. Uznałam, że w takim razie są to jacyś naciągacze, i sobie poszłam stamtąd. Karczmarz chyba był strasznie tym wkurwiony, bo jak na niego spojrzałam przy wychodzeniu, to był cały czerwony.

