25-03-2020 14:14
W przypadku v-historografii byłoby wskazane, by treść pozostała możliwie obiektywna, a więc spisana na podstawie kilku źródeł, kilku punktów widzenia, choć nie oznacza to zaraz wrzucenia wszystkiego na dość zabetonowane kanwy realne.
Poza tym, raczej nie - większość naukowości w świecie wirtualnym może opierać się na niezbyt restrykcyjnych założeniach, nasza wewnętrzna naukowość nie ma mieć sensu stricte nauki, a raczej - rozrywki mogącej zawierać elementy naukowe.
Poza tym, raczej nie - większość naukowości w świecie wirtualnym może opierać się na niezbyt restrykcyjnych założeniach, nasza wewnętrzna naukowość nie ma mieć sensu stricte nauki, a raczej - rozrywki mogącej zawierać elementy naukowe.

