26-03-2020 15:49
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 26-03-2020 15:52 przez ʿĀlija zawdżat Akrypa.)
> Samo powstanie Wandystanu chyba też było dość przełomowe?
To też nie moje czasy. Tym razem mnie wtedy jeszcze nie było.
Ale powiedziałabym – niezabardzo. Wandystan przez pierwsze lata swojego istnienia był po prostu jednym z wielu spin-offów Sarmacji, którego założyciele założyli go tylko dlatego, bo nie zgadzali się z kierunkiem w jakim podążał mothership, ale potem i tak do tej Sarmacji wracali. Prawdziwie przełomowy – zarówno dla Wandystanu, jak i mikroświata – był dopiero Wandejski Czerwiec.
To też nie moje czasy. Tym razem mnie wtedy jeszcze nie było.
Ale powiedziałabym – niezabardzo. Wandystan przez pierwsze lata swojego istnienia był po prostu jednym z wielu spin-offów Sarmacji, którego założyciele założyli go tylko dlatego, bo nie zgadzali się z kierunkiem w jakim podążał mothership, ale potem i tak do tej Sarmacji wracali. Prawdziwie przełomowy – zarówno dla Wandystanu, jak i mikroświata – był dopiero Wandejski Czerwiec.

