05-05-2019 08:36
Akrypo... Nie mam możliwości tworzenia rozbudowanych postów, a więc w skrócie:
1. Co odróżnia Kosowo od republik na wschodzie teoretycznych granic Ukrainy? Tylko uznanie lub jego brak... nic więcej.
2. Nie... mój przykład nie był z Powstania Marcowego. Wymyśliłem go na poczekaniu, jako całkowicie teoretyczny - choć możliwy... spory o piksele choć czasem żałosne to jednak bywają.
3. Zapis o "sojusznikach" jest OK, ale nie będzie pasował do wszystkich sytuacji. Moja propozycja o "innych żywotnych interesach RB" jest po prostu elastyczniejsza i obejmuje w zasadzie wszelkie możliwe sytuacje... bo tylko my decydujemy co jest żywotnym interesem naszego kraju.
Dobre prawo to takie, którego potem nie trzeba naginać lub wręcz zmieniać na kolanie, bo wystąpił przypadek jaki nie był przewidywany w chwili uchwalania prawa.
1. Co odróżnia Kosowo od republik na wschodzie teoretycznych granic Ukrainy? Tylko uznanie lub jego brak... nic więcej.
2. Nie... mój przykład nie był z Powstania Marcowego. Wymyśliłem go na poczekaniu, jako całkowicie teoretyczny - choć możliwy... spory o piksele choć czasem żałosne to jednak bywają.
3. Zapis o "sojusznikach" jest OK, ale nie będzie pasował do wszystkich sytuacji. Moja propozycja o "innych żywotnych interesach RB" jest po prostu elastyczniejsza i obejmuje w zasadzie wszelkie możliwe sytuacje... bo tylko my decydujemy co jest żywotnym interesem naszego kraju.
Dobre prawo to takie, którego potem nie trzeba naginać lub wręcz zmieniać na kolanie, bo wystąpił przypadek jaki nie był przewidywany w chwili uchwalania prawa.
