05-05-2019 15:05
Proponuję na razie po prostu tą sprawę zawiesić... do czasu, aż będą możliwości informatyczne.
Co do "pobudzania" to proszę zauważyć, że na obecną chwilę Bajtuś ma kupę roboty za stroną, przecież on jest jeden i nie nadąża z ogarnianiem tego co powstaje na stronę. Dajmy mu po prostu czas by spokojnie i po kolei "robił swoje". Z czasem zabierzemy się też za gospodarkę, ale moim zdaniem na razie narracja w tej materii musi nam wystarczyć.
Co do "pobudzania" to proszę zauważyć, że na obecną chwilę Bajtuś ma kupę roboty za stroną, przecież on jest jeden i nie nadąża z ogarnianiem tego co powstaje na stronę. Dajmy mu po prostu czas by spokojnie i po kolei "robił swoje". Z czasem zabierzemy się też za gospodarkę, ale moim zdaniem na razie narracja w tej materii musi nam wystarczyć.
