21-04-2020 20:52
>Tak, aby ten tygiel kulturowy w jak największym stopniu się rozwijał.
Czyli proponujecie zasadę kotła "według której społeczeństwo składa się z oddzielnych indywiduów, etnosów, ras, kulturowej tożsamości i wiary, które nie mają żadnego znaczenia i, stąd, nie istnieją i nie powinny istnieć żadne przeszkody w wymieszaniu (jest to konsekwencją dowiedzionej do granic czysto indywidualistycznej antropologii, branej jako absolutny imperatyw)"?
Czyli proponujecie zasadę kotła "według której społeczeństwo składa się z oddzielnych indywiduów, etnosów, ras, kulturowej tożsamości i wiary, które nie mają żadnego znaczenia i, stąd, nie istnieją i nie powinny istnieć żadne przeszkody w wymieszaniu (jest to konsekwencją dowiedzionej do granic czysto indywidualistycznej antropologii, branej jako absolutny imperatyw)"?

