02-05-2020 20:48
Odkopuję temat po roku, dostanę złotą łopatę?
Zauważyłem dziś, że ustawa o szkolnictwie wyższym jest napisana chaotycznie i trzeba ją poprawić. Przy okazji można się zastanowić nad formą naszej dalszej działalności. Nie jest źle w porównaniu do innych uczelni w mikroświecie. Jest też całkiem dobrze w porównaniu do przeszłości UB (przynajmniej produkujemy więcej prac niż biurokracji, a różnie z tym bywało). Ale nie znaczy to, że nie mogłoby być lepiej.
Co powiedzielibyście na przeniesienie działu do kategorii "Życie w Bialenii" i zrobienie z UB (między innymi) miejsca do wszystkich bardziej teoretycznych dyskusji, opartych na argumentach, a nie mniemaniach (w znaczeniu heglowskim)? Innymi słowy, Uniwersytet byłby bliżej Bialeńczyków, którzy niekoniecznie mają czas na pisanie i recenzowanie prac. Widzę oczami wyobraźni regularne Debaty Tygodnia, który nie tylko aktywizowałyby społeczeństwo do merytorycznej aktywności, ale też mogłyby ściągać do nas zagraniczniaków, którzy chcieliby porozmawiać na poziomie.
Zauważyłem dziś, że ustawa o szkolnictwie wyższym jest napisana chaotycznie i trzeba ją poprawić. Przy okazji można się zastanowić nad formą naszej dalszej działalności. Nie jest źle w porównaniu do innych uczelni w mikroświecie. Jest też całkiem dobrze w porównaniu do przeszłości UB (przynajmniej produkujemy więcej prac niż biurokracji, a różnie z tym bywało). Ale nie znaczy to, że nie mogłoby być lepiej.
Co powiedzielibyście na przeniesienie działu do kategorii "Życie w Bialenii" i zrobienie z UB (między innymi) miejsca do wszystkich bardziej teoretycznych dyskusji, opartych na argumentach, a nie mniemaniach (w znaczeniu heglowskim)? Innymi słowy, Uniwersytet byłby bliżej Bialeńczyków, którzy niekoniecznie mają czas na pisanie i recenzowanie prac. Widzę oczami wyobraźni regularne Debaty Tygodnia, który nie tylko aktywizowałyby społeczeństwo do merytorycznej aktywności, ale też mogłyby ściągać do nas zagraniczniaków, którzy chcieliby porozmawiać na poziomie.

