12-05-2020 20:48
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 12-05-2020 20:49 przez Ametyst Faradobus.)
Te propozycje pokrywają się z częścią przedstawionych przeze mnie, więc jak najbardziej je poprę, chociaż w przypadku folwarków i lenn na stałe sprawa jest o tyle prosta, że z tych najbardziej zasłużonych większość albo aktywnie działa w lennach albo aktualnie nie posiada ich wcale (mają same tytuły, bez lenn), zatem nie grozi im degradacja. W pewnym sensie temu samemu służyłaby konieczność każdorazowego potwierdzenia utraty folwarków z powodu podupadania - prezydent musiałby być pijany albo niespełna rozumu, aby nagle degradować Kamińskiego albo Kaniewskiego.
A co myślisz o wymogu, aby ten lennik, który przekazał w zarząd lenno, musiał jednak raz na pół roku się tam stawić i dać znak życia?
A co myślisz o wymogu, aby ten lennik, który przekazał w zarząd lenno, musiał jednak raz na pół roku się tam stawić i dać znak życia?
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

