Generalnie to Bialeńskie Linie Kolejowe istnieją... jako państwowe przedsiębiorstwo. W sumie mapa jest już nieaktualna, bo przecież w między czasie utworzono DB, gdzie kolei raczej nie ma - no chyba, że jakieś pociągi pancerne tam jeżdżą i to raczej napędzane wiekowymi lokomotywami parowymi, bo nie sądzę by komuniści potrafili pozyskać paliwo z ropy naftowej (to jednak dość złożony proces), a dawna rafineria w Topolnie to pewnie już mchem zarosła (niby kto by to obsługiwał? Ta niepiśmienna dzicz?). Tam ponoć jeżdżą jakieś pojazdy (plotka głosi, że ktoś widział jadący samochód), ale jak mówią to raczej na gazogenerator drzewny...
Magistrala kolejowa nr 1 - czyli dawniejsza linia kolejowa będąca niejako sztandarową już nie istnieje, bo przecież w tej obecnej dżamahirijskjiej dziczy to nie tylko raczej nie ma szybkiej kolei (pewnie nie ma już żadnej, bo złomiarze zapewne tory dawno ukradli... tak po ludzku... z głodu), ale i raczej jakakolwiek elektryfikacja kolei jest wątpliwa.
Przyznam, że zacząłem robić nowa mapę BLK, ale jakoś nie skończyłem. Obejmowała dotychczasowe linie kolejowe, ale te które pozostały w Rzeszy (+ plus jakieś dodatkowe, aby po likwidacji kolei na terenie DB połączenia miały sens) oraz nowe lnie na terenie Anatolii.
Magistrala kolejowa nr 1 - czyli dawniejsza linia kolejowa będąca niejako sztandarową już nie istnieje, bo przecież w tej obecnej dżamahirijskjiej dziczy to nie tylko raczej nie ma szybkiej kolei (pewnie nie ma już żadnej, bo złomiarze zapewne tory dawno ukradli... tak po ludzku... z głodu), ale i raczej jakakolwiek elektryfikacja kolei jest wątpliwa.
Przyznam, że zacząłem robić nowa mapę BLK, ale jakoś nie skończyłem. Obejmowała dotychczasowe linie kolejowe, ale te które pozostały w Rzeszy (+ plus jakieś dodatkowe, aby po likwidacji kolei na terenie DB połączenia miały sens) oraz nowe lnie na terenie Anatolii.
