26-05-2020 21:31
Bardzo cieszę się, że świątynia funkcjonowała również pod moją nieobecność. Relikwie Prymasa Brodrii będą, jak sądzę, cieszyć się powszechnym zainteresowaniem i szacunkiem wyznawców wielu religii. A może i pielgrzymki zaczną nawiedzać Venomanię? Jeśli brodryjskie, to raczej będą to pielgrzymki autokarowe, ale zawsze coś.

