27-05-2020 14:23
Sam mam wrażenie, że jeszcze dało się trochę powalczyć i przez pewien czas jeszcze trzymać narracyjną aktywność, ale cóż począć... Prędzej czy później i tak by musiało do tego dojść. A jak wszyscy ojcowie rewolucji poddają się, to nikt inny nie pociągnie Suderlandu. Ja i Gustaw Vladerewski nie mamy siły żeby sami to ciągnąć dalej. Musiałaby się wydarzyć chyba jakaś nagła rewolucja kadrowa, żeby coś ruszyło.

