29-05-2020 19:27
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-05-2020 19:27 przez Andrzej Płatonowicz Ordyński.)
Temat sam w sobie nie jest zły, ale ja bym go dookreślił albo podzielił tematycznie na kilka ujęć. Obawiam się trochę, że ktoś będzie wyjaśniał istnienie mikroświata na gruncie egzystencjalnym, drugi - edukacyjnym, trzeci - idealistycznym, czwarty - społecznym, a piąty powie, że sensu żadnego nie ma. Ostatecznie wyjdzie rozmowa o wszystkim i o niczym, czego powinniśmy raczej unikać.

