13-06-2020 21:24
Możliwe, że takie wspomnienie 'dobrych, starych yoyonacji' mi się wytworzyło, bo o tych słabszych po prostu zdążyłem zapomnieć. A może też kiedyś ci żebracy byli w Sarmacji pariasami, a teraz ich widać, bo trochę oni łaszą się do Sarmacji, a trochę Sarmacja łasi się do nich, żeby jednak działali chociaż na pół gwizdka. Sam fakt, że większość twórców nowych państewek jest obywatelami sarmackimi. Co może też nie jest nowością, bo nawet Bialenia ma tam swoje początki...

