Cytat:choć języka nie znam.
Ja też... chociaż sporo już rozumiem - ale obowiązkowo bywam tam przynajmniej 2-3 razy w roku (i tak w sumie od jakiś 45 lat), zwykle więcej. Zwykle sumarycznie spędzam tam około miesiąca.
Mam na Półwyspie Lisewskim lenno... a teren nadmorski od (na południe) miejscowości Bark i Szkutno oraz na północy Rekinowo aż się prosi o bialeńskie "Kaszuby". Porty rybackie... bo przecież jeszcze Zatokowo, Pasat i Koga. To zamierzam się tym regionem/rejonem zaopiekować?
Ktoś ma coś przeciw?
