26-06-2020 13:52
Wysoka Izbo,
Nie jestem chyba kompetentny, aby obiektywnie ocenić kadencję pana Ribbentropa, gdyż wciąż przebywam tutaj dosyć krótko. Wydaje mi się jednak, że potencjalna dymisja byłaby zbyt bardzo podyktowana dzisiejszą scysją, a nie wiem czy chcemy kreować obraz państwa, gdzie po zwykłej dramie mamy roszady kadrowe.
Natomiast zakładając, że odwołamy Joahima, to kto wskoczy na jego miejsce? Czy mamy potencjalnego kandydata na nowego Przewodniczącego?
Nie jestem chyba kompetentny, aby obiektywnie ocenić kadencję pana Ribbentropa, gdyż wciąż przebywam tutaj dosyć krótko. Wydaje mi się jednak, że potencjalna dymisja byłaby zbyt bardzo podyktowana dzisiejszą scysją, a nie wiem czy chcemy kreować obraz państwa, gdzie po zwykłej dramie mamy roszady kadrowe.
Natomiast zakładając, że odwołamy Joahima, to kto wskoczy na jego miejsce? Czy mamy potencjalnego kandydata na nowego Przewodniczącego?

