29-06-2020 00:24
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 29-06-2020 00:44 przez Aleksandra I. Dostojewska von Vincis.)
Oczywiście Iwan Pietrow kłamie, nie jest żadnym legalnym reprezentantem Brodrii. Zgodnie z umową podpisaną przeze mnie i Iwana Iwanowicza w 2017 roku, nastąpił podział Brodrii, na naszą część Południową oraz część "ich" - Północną. Warunki dziedziczenia zostały tam jasno określone... Iwan Pietrow od lat sieje dezinformację i propagandę, zachowuje się gorzej niż dziecko... Naprawdę.. Jest to osoba znana z rozdwojenia jaźni wichrzyciel, wywołujący niepotrzebne rozruchy swoimi urojeniami. Najlepszy przykład: ciągła zmiana z minarchisty w homo sovieticus.
Dlatego też w obliczu tak haniebnych oszczerstw wielbicieli Stalina, ja jako JEDYNA tutaj LEGALNA dziedziczka z chęcią usiądę do stołu z Suderlandczykami. Lepsza Brodria suderlandzka niż iwanowopietrowa.
Dlatego też w obliczu tak haniebnych oszczerstw wielbicieli Stalina, ja jako JEDYNA tutaj LEGALNA dziedziczka z chęcią usiądę do stołu z Suderlandczykami. Lepsza Brodria suderlandzka niż iwanowopietrowa.

