04-07-2020 15:48
Ciężko czasami mikronacje traktować zasadami jakiegoś wielkiego rp. Zwłaszcza, że początkowo nie miało to nic wspólnego z odgrywaniem postaci, a było dosłownie wirtualnymi państwem. I nie Otto, nie wydaje mi się, by to przez nas mikroświat się kurczył. Angażowaliśmy się przed upadkiem w politykę z o wiele poważniejszymi (sam przyznajesz, że ciśniecie bekę) mikronacjami a fakt, że twoją odrzuciliśmy nie przekreśla tego. Przeczytałem to twoje opowiadanie, co wiesz, bo pisałem wielokrotnie o tych twoich piraniach. Mikronacje to nie jest świat roleplayu, mimo że dążymy do zrobienia go bardziej narracyjnym. I ja szczerze mówiąc nie chce nagle wprowadzać tutaj czegoś takiego. Dlatego właśnie nikt nie musi uznawać cudzej narracji, jeśli uzna ją za bezsensowną.

