Thomas von Lisendorff napisał(a):Co do okrętów podwodnych proponowałbym okręty typu A19, ale oczywiście nie mam nic przeciwko 212.Wybór typu oczywiście należy do Ciebie, bo w ramach Twojej gwardii te okręty będą funkcjonowały (choć we wspólnym systemie obronnym), jak dla mnie może to być A19, choć 212 osobiście mi się bardziej podoba. Zresztą okrętów tej klasy trochę jest, to można się jeszcze przyjrzeć i zastanowić przed ostatecznym wyborem.
Thomas von Lisendorff napisał(a):Dla Gwardii Lisendorff proponuję korwety projektu 620 (typ Kaszub) lub korweta/patrolowiec typu Descubierta.620 to słabiutki okręt... pisząc o okrętach nieco starszych czy słabszych od tych w MW RB nie miałem na myśli, że aż tak (w tym przypadku możliwościami, a nie rokiem budowy)...
Są to okręty małej wyporności akurat nadające się do tego zadania. Można je wzmocnić kilkoma mniejszymi patrolowcami lub trałowcami.
Te hiszpańskie są OK - tylko pytanie czy warto iść w ogóle w ta klasę okrętów? Jeżeli przyjmiemy dwie opisane wcześniej fregaty (jednak jednostki wyspecjalizowane do działań przeciwpodwodnych) to czy przy założeniu, że ta nasza flota zbyt duża nie będzie warto iść jeszcze w korwety? Czy nie lepiej by było pójść w kierunku mniejszych jednostek (200-500 t), patrolowych czy rakietowych np. coś takiego jak szwedzkie Norrköping czy izraelskie Sa'ar 4?
Jeśli mielibyśmy pójść jednak w kierunku większych korwet to wtedy rozważam sens wprowadzania tych dwóch fregat, bo przy tej wielkości "floty" dublowanie ról przez okręty różnych klas nie ma chyba sensu.
