• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Narada w sprawie obronności Półwyspu.
#14
Nie ma sensu tworzyć odrębnego tematu, bo narada ma szeroki zakres tematyczny i możemy dyskutować tutaj o wszystkim co ma związek z militariami Półwyspu. Okręty bojowe uzgodniliśmy, w tygodniu zrobię opisy, schematy etc. i wrzucę to do odpowiednich działów w naszych lennach... Potem przemyślimy i przedyskutujemy jeszcze kwestie jednostek pomocniczych itd. W ogóle musimy przemyśleć kwestię nazw dla naszych nowych okrętów... nazywanie ich od miast raczej odpada, bo nazwy miast to stosuje się w MW RB dla fregat i korwet - trochę byłoby bez sensu gdyby była jednocześnie np. korweta ORB "Razorno" oraz niszczyciel OGR "Razorno". Szczególnie, że już i tak statki (drobnicowce) Bialeńskiej Żeglugi Morskiej noszą nazwy miast w naszych lennach. Trzeba wymyślić coś innego...

Tymczasem skoro mam przerwę w tworzeniu mundurów Rzeszy (bo Ametyst jest decydentem w tej materii, a jest na wczasach... to spokojnie poczekam aż wróci), to możemy zastanowić się nad mundurami dla naszych gwardii. Co prawda jakieś tam na szybko stworzyłem swego czasu w Razornie, ale mundury to nie jest coś niezmiennego... Skoro powstają mundury Rzeszy Bialeńskiej to możemy sobie zrobić nasze. I tutaj uważam, że skoro jesteśmy w składzie Rzeszy Bialeńskiej to powinniśmy mieć uniformy w podobnym kroju do tego co zatwierdził Ametyst w Rzeszy.


Jednak identyczne być nie muszą, a nawet nie powinny. Mundury Rzeszy wywodzą się z krojów mundurów Pruskich i tutaj bym to utrzymał, jednak pozostaje kwestia barwy. Ametyst wybrał kolor "feldgrau", bo taki mu się bardziej spodobał. Mnie osobiście podobają się mundury używane w Chile (wywodzą się z pruskich tradycji mundurowych, bo przecież na przełomie XIX i XX wieku to właśnie Prusacy tworzyli im wówczas nowoczesną armię), jest to ładna ewolucja pruskich mundurów - wzorce te same, ale nieco inny kierunek niż to poszło w międzywojennych Niemczech za sprawą projektów Hugo Boss (inna sprawa, że ładnych).

Proponuję taki sam krój mundurów (na razie wojsk lądowych... ale nad marynarskimi oczywiście pomyślę i to niebawem), ale kolorek taki "chilijski" czyli szaroniebieski. Zasadniczo sam mundur byłby jednolity na Półwyspie Lisewskim, a poszczególne gwardie miałby na nim indywidualne oznaczenia. I tak na czapkach byłby odpowiednie godła Gwardii Razorna i Gwardii Lisendorff, a na rękawach odpowiednie flagi. 

Na poniższych przykładach umieściłem stopnie, które kiedyś zrobiłem dla Razorna - ale możemy je zmodyfikować wizualnie, jeśli chcesz... mogę nad tym pomyśleć. Dodałem hełm paradny (to coś takiego z tworzywa sztucznego - przed niczym nie chroni, ale ładnie wygląda i jest lekki), bo mi się ten element podoba. Pododdziały występujące na defiladzie z bronią - moim zdaniem lepiej wyglądają w hełmach.

Na przykładach mundur podporucznika w wydaniu obu gwardii (jeszcze bez baretek, odznak jednostek itd.):

[Obrazek: 3_16_08_20_12_01_21.png]

[Obrazek: 3_16_08_20_12_01_34.png]


Wiadomości w tym wątku
RE: Narada w sprawie obronności Półwyspu. - przez Ronon Dex - 16-08-2020 11:02



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości