• 0 głosów - średnia: 0
  • 1
  • 2
  • 3
  • 4
  • 5
Działania modernizacyjne w Marynarce Wojennej.
#9
Na wstępie dziękuję Marszałkowi Dexowi za tak obszerną analizę, przyczynek do dalszej dyskusji. Postaram się coś do niej dołożyć.


Cytat:wzorzec pochodzi z 1982 i w 2013 został sprzedany na złom

Jak z tym traktorem, który trzeba czasem oddać na szmelc.

Cytat:Mam wątpliwości czy jest to celowe i najlepsze rozwiązanie… W obecnej sytuacji mamy jedną silna grupę uderzeniową oraz trzy mniejsze. Tereny mamy dość rozległe (uwzględniając Wyspy Przyjaźni), a do tego sojusznika dość oddalonego, a może i wkrótce zyskamy kolejnego… jeszcze dalej. Cztery grupy bojowe dają większą elastyczność w działaniu.

Pełna zgoda. Pomijam już regiony położone na północ od nas, które są na tyle niestabilne, że Sternik jeden wie czy nie będzie kiedyś konieczności reagowania również tam.

Cytat:Czyli najlepszym wyjściem byłoby przekazanie tych okrętów do eksploatacji w Gwardii Rzeszy lub w gwardiach lennych (też jako kontyngenty do Rzeszy). Takie rozwiązanie powoduje, że jednostki są w eksploatacji, są poddawane remontom oraz zachowana jest ciągłość szkoleniowa.

I przy okazji koszty utrzymania tych jednostek spadają na władze samorządowe i ewentualnie lenników.

Cytat:Jedyny problem jest taki, że okręty przekraczają wyporność dopuszczalną dla okrętów bojowych dla gwardii lennych. Trzeba by wypracować wspólną decyzję Dowódcy Sił Zbrojnych RB i Lwa Wolnogradu i załatwić indywidualne zgody. W przypadku wcielenia tych jednostek do Gwardii Rzeszy – taką zgodę bez problemu wydałby Dowódca SZ RB. Tutaj też kwestia chęci lenników do prowadzenia flot i wystawiania kontyngentów dla Rzeszy.

No ja myślę, że pierwsze co byśmy zrobili to właśnie włączyli lotniskowiec do elementu centralnego Gwardii, a dopiero później stopniowo myśleli byśmy to gwardiach lenników, którzy poza Półwyspem obecne raczej nie za bardzo koncentrują się na siłach morskich.

Cytat:bo ten drugi czyli ORB „Rzesza Bialeńska” mogę przyjąć co swojej gwardii i wstawić do kontyngentu Rzeszy – jego wyporność standard przekracza moje uprawnienia o raptem 100 ton.

W takim razie to też nie byłoby złą rzeczą.


Cytat:Należałoby je zastąpić po prostu dwoma niszczycielami, a te fregaty przekazać do Gwardii Rzeszy. Mogłyby iść „w pakiecie” razem z wycofanym lekkim lotniskowcem ORB „Rewolucja Marcowa”

Tak, w ten sposób stopniowo budowalibyśmy ten segment morski Gwardii. Dobrze byłoby przy tej okazji zorganizować stosowne szkolenia dla służących w Gwardii, aby mogli oni nabyć odpowiednie umiejętności.

Cytat:Natomiast w zakresie korwet to mamy cztery nowoczesne jednostki typu K-160 oraz osiem pochodzących z początków MW RB korwet typu K-40 (realowy odpowiednik to MEKO 140). Te drugie powinny zostać sukcesywnie wymieniane na jednostki nowocześniejsze i przekazywane lennikom lub Gwardii Rzeszy – są to jednostki niewielkie (1800 t), a więc ograniczenia nie stanowią problemu.

No i właśnie tu bym wykorzystał okazję i zachęcił w ten sposób przynajmniej część lenników do rozbudowy własnych sił morskich. Sam mogę jedną taką korwetę przygarnąć.

Cytat:Pytanie czy dalszy rozwój korwet ma iść w kierunku wymiany K-40 na kolejne jednostki typu K-160 (są to jednostki znacznie mniejsze bo o wyporności 640 t) czy należałoby by poszukać nowoczesnych korwet o wielkości zbliżonej do K-40? Można by iść w kierunku jednostek o podobnej wielkości, tylko nowocześniejszych np. wzorowanych na niemieckim typie 130.

A dałoby się te dwie wizje jakoś połączyć?

Cytat:W tej sytuacji można by zrezygnować z korwet K-40, zachować tylko K-160, ewentualnie podwoić ich liczbę – a pozostałe 4 jednostki typu K-40 zastąpić jakimiś fregatami, który byłoby bardziej przydatne w obecnej sytuacji.

No to też brzmi rozsądnie. Wtedy właśnie będziemy mogli stopniowo przekazywać K-40 w ręce lenników, co jak rozumiem ma być procesem rozłożonym na kilka tygodni/miesięcy.

Cytat:Te okręty zdecydowanie trzeba zastąpić jednostkami nowocześniejszymi, a posiadane przez MW jednostki należałoby rozdać lennikom – są niewielkie (wyporność podwodna 1810 t), a więc kwestia uprawnień nie powoduje żadnych utrudnień.

Czyli podobnie jak w korwetami. Zastanawiałem się też na jakiej zasadzie prowadzić to rozdawnictwo i wpadłem na pomysł, aby Siły Zbrojne i władze Rzeszy zorganizowały "targi zbrojeniowe", gdzie po prostu wystawilibyśmy wszystko, czego armia chce się pozbyć, a zainteresowani lennicy mogliby na stosownych warunkach (tj z przeznaczeniem do kontyngentu lub po prostu dla własnej gwardii) otrzymywać ten sprzęt. Oczywiście wcześniej strategicznie ważne jednostki trafiłyby do elementu centralnego.

Cytat:W sumie to chyba jakiś stopień generalski w SZ RB trzeba by Tobie dać...  [Obrazek: biggrin.png]

Jak kiedyś Wspaniały Generał dał profesorowi Jabłońskiemu, też historykowi, więc precedens jest. Łukaszenko kiedyś też mianował generałami wszystkich szefów obwodów, ale to dlatego, aby móc ich w razie czego postawić przed sądem wojennym. xD

Najśmieszniej byłoby gdybyście mnie mianowali właśnie admirałem. Ci, którzy mnie nieco lepiej znają wiedzą, że nigdy nie nauczyłem się pływać, a zawsze chciałem być admirałem.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus

Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,

[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]


Wiadomości w tym wątku
RE: Działania modernizacyjne w Marynarce Wojennej. - przez Ametyst Faradobus - 01-09-2020 10:07



Użytkownicy przeglądający ten wątek: 1 gości