12-10-2020 19:31
Cytat:No to po prostu opisz mi mniej więcej jak wyobrażasz sobie zarządzanie mikroregionem.
Gdy zapytałeś o ustrój pomyślałem o państwie mobilnym, w którym armią przewodzą komendanci, ustawy wydaję Wielka Rada a niezależne sądy czuwają nad wymiarem sprawiedliwości. Egzystencja wysoko w górach rządzi się swoimi prawami. Wybory odbywają się rzadziej zawsze o tych samych porach roku. Zwoływane są przez Wielką Radę. Prawa wyborcze przysługują komendantom. Chciałbym porozmawiać o tej funkcji różnie rozumianej zależnie od zbieżności wielu czynników. Wspólnym mianownikiem jest wspólnota, której są liderami. Skąd ją wziąć? Krótko mówiąc produkując sławe. Polegało by to na zdobywaniu popularności przez udział w pokonywaniu trasy voortrekkerów. Planowaniem kampanii zajęliby się jej uczestnicy. Przy założeniu, że Boer jest w ruchu, o zaszczyt będzie się trzeba nachodzić.

