13-10-2020 12:18
Jeżeli chodzi o MW RB to można założyć, że przy tak rozbudowanej flocie proces szkolenia i rotacja kadr odbywa się w sposób ciągły. Zresztą przecież ostatnia modernizacja polegała na wymianie jednostek, a więc załogi wycofanych obejmowały nowe, oczywiście nie dosłownie, ale ilość ogólna nie uległa specjalnie zmianie. Były załogi starych lotniskowców... to i miał kto objąć nowe, w każdym razie kadra oficerska i specjaliści... szeregowych marynarzy szkoli się też już na okrętach. Eskadry lotnictwa morskiego przeszły na nowe jednostki to tutaj też problemu nie ma.
Ale faktycznie w wolnej chwili porobię opisy tych ośrodków szkolenia... bo na razie to tylko wzmianki. Jednak skoro są okręty szkolne (i to od początku naszej floty...ten pierwszy już "na żyletki" poszedł) to można w domyśle założyć, że szkolenie się odbywa na bieżąco.
Jeśli chodzi o Gwardię Razorna to nawet przy rejsie po lotniskowiec nadmieniłem, że proces szkolenia jest w toku i stąd w strzelaniach mieli gorsze wyniki od MW RB. Ale coś o szkoleniu faktycznie można popisać... tylko sam wiesz jak jest... jak się ciągnie wózek w pojedynkę to wszystko się przesuwa w czasie.
Ale faktycznie w wolnej chwili porobię opisy tych ośrodków szkolenia... bo na razie to tylko wzmianki. Jednak skoro są okręty szkolne (i to od początku naszej floty...ten pierwszy już "na żyletki" poszedł) to można w domyśle założyć, że szkolenie się odbywa na bieżąco.
Jeśli chodzi o Gwardię Razorna to nawet przy rejsie po lotniskowiec nadmieniłem, że proces szkolenia jest w toku i stąd w strzelaniach mieli gorsze wyniki od MW RB. Ale coś o szkoleniu faktycznie można popisać... tylko sam wiesz jak jest... jak się ciągnie wózek w pojedynkę to wszystko się przesuwa w czasie.
