13-10-2020 12:41
(Ten post był ostatnio modyfikowany: 13-10-2020 12:45 przez Ametyst Faradobus.)
No tak tylko tu dochodzi kwestia przejścia kadr od MW do GRZ i gwardii lennych. Oczywiście część marynarzy po prostu, tak zakładam, zmieniła mundur i rozpoczęła służbę w nowej formacji, ale siłą rzeczy nie dotyczy to wszystkich. Gwardia Rzeszy prowadzi przecież własny werbunek, co prawda w sporej mierze spośród ludzi z przygotowaniem wojskowym, ale nadal ich chociażby wstępne przeszkolenie musi trwać.
To jest w ogóle bardzo ciekawe zagadnienie, nad którym trzeba by się zastanowić: kształcenie kadr SZ RB i kadr Gwardii, a przynajmniej jej elementu centralnego (oczywiście mowa o "kadrach wirtualnych"). Wydaje się logiczne, że tym mogłyby się zajmować te same instytucje, bo dlaczego by nie? Nie widzę sensu tworzenia odrębnych tylko dla potrzeb GRZ. Wydział Wojskowy UB, na którym także "prawdziwi" obywatele mogą uzyskać kwalifikacje mógłby narracyjnie pełnić funkcję analogiczną do dawnej Akademii Sztabu Generalnego - centrum szkolenia wyższych dowódców, bo de facto takich potrzebujemy w sensie faktycznym, plus działalność v-naukowa.
Tak na marginesie to myślę sobie, że utrzymanie takich rozmiarów armii sprawia, że liczba naszych szkół oficerskich i podoficerskich powinna raczej odpowiadać realiom PRL-u, a nie współczesnej Polski.
Tak na marginesie to myślę sobie, że utrzymanie takich rozmiarów armii sprawia, że liczba naszych szkół oficerskich i podoficerskich powinna raczej odpowiadać realiom PRL-u, a nie współczesnej Polski.
prof. dr net. mgr gen. bryg.
Ametyst Faradobus
Ametyst Faradobus
Wiceprezydent i Eksprezydent Republiki Bialeńskiej, Rektor Uniwersytetu Bialeńskiego,
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)
![[Obrazek: 85_13_12_22_10_32_48.png]](http://spolecznosc.bialenia.org.pl/gallery/85_13_12_22_10_32_48.png)

