OlaChojnacka napisał(a):Ja uważam, że w Bialenii powinny rządzić kobiety.Super... bardzo lubię Kobiety. Problem tylko taki, że jedyną kobietą (choć i tutaj mogę się mylić) to była AIDS, która niekoniecznie się dobrze zapisała w historii Naszego Kraju. Były oczywiście jeszcze dwa osobniki, które kobiety udają, ale te też nie były specjalnie udane rządy... tak czy inaczej były to tylko, niezbyt dobrze udawane v-kobiety.
Tak więc Olu masz szansę... zostań naszą (aktywną) obywatelką i możesz ubiegać się o urząd - najbliższe wybory za 4 miesiące.
OlaChojnacka napisał(a):Ba, nawet przytoczę - konserwatywny/traducjonalistyczny - argument: otóż jak jest ślub, to kobieta ma miałą suknię, a mężczyzna czarny [lub nie , ale zazwyczaj] garnitur. A Bialenia sama wskazuje na kolor.No tak... kolory Naszego kraju to zielony, czarny i biały - tylko ten problem, że zielony to główny kolor narodowy (nasza flaga była pierwotnie cała zielona). Czyli na tym "ślubie" to "chłop" mam mieć zielony krawat czy kobieta zieloną apaszkę? A może to ma być ślub wojskowy i szpaler będzie w zielonych mundurach?
