01-11-2020 19:00
Z tego co wiem Traktat został podpisany przez ksiecia-seniora, który obecnie jest kanclerzem (no chyba ze jest ukrytą opcją teutońską o której nie wiem). Został przegłosowany przez Sejm bez zająknięcia, co więcej każda jednostka w Sarmacji ma prawo ruszyć machinkę z referendum, która nie została ruszona. Ale warto tak brzydko kłamać, że coś było pogwałcone i biedni nie mieli wyboru. A do umów co są podpisywane to może nie warto wpisywać "po wsze czasy" tylko lepiej "do czasu, aż Sarmacja nie będzie miała innego zdania" to wtedy faktycznie nikt by nie miał pretensji i tak chociaż szczerze będzie.

