03-11-2020 06:54
Ja bym się jeszcze chwilę wstrzymał i zastanowił nad sensem warunków udziału w głosowaniu "odpowiedniego" procenta uprawnionych. W mikronacjach, w tym także u nas występuje zjawisko nieaktywnych obywateli, których obywatelstwo polega na zalogowaniu się przez jakiś czas i czasem napisaniu krótkiego posta. Zrozumiałe, że nie wszyscy muszą być aktywni, ale nieaktywni nie powinni, nawet swoją absencją wpływać na funkcjonowanie państwa.
Preanalizowałbym system prawny i usunął warunki liczby/procenta uczestniczących w głosowaniach. Moim zdaniem powinna funkcjonować zasada obliczania tylko głosów osób, które biorą udział w głosowaniu, a nie ilości uprawnionych do głosowania. Jak ktoś nie ma czasu czy chęci na głosowanie to nie powinien tym samym wpływać na działanie państwa.
Preanalizowałbym system prawny i usunął warunki liczby/procenta uczestniczących w głosowaniach. Moim zdaniem powinna funkcjonować zasada obliczania tylko głosów osób, które biorą udział w głosowaniu, a nie ilości uprawnionych do głosowania. Jak ktoś nie ma czasu czy chęci na głosowanie to nie powinien tym samym wpływać na działanie państwa.
