12-05-2019 17:15
> Nie mogę tylko pogodzić się ze "swarzewską" wizją niepodległej Republiki
Tj.?
> Baj de łaj: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=553&t=27553
I o czym ma to świadczyć oprócz tego że w S****cji nadal uprawia się politykę szukania ‘haków’ prawnych na każdego oponenta politycznego stolika?
> Czy Bialenia coś straciła? Na zawsze zaprzepaszczono kontakty (tylko) z Sarmacją
Mała strata, biorąc uwagę to, że…
> Kanclerz dowiadując się o 3 w nocy o wyjściu Bialenii z umowy pod wpływem emocji (no niestety, ale takie zachowanie również potępiam) wykorzystał lukę prawną i cofnął uznanie Bialenii jako państwowości, a więc szybki myk, żeby unieważnić okres wypowiedzeniowy.
IMO dyskwalifikuje to S****cję jako poważne państwo. Tym bardziej że to nie pierwszy raz kiedy S****cja używa instytucji wycofania uznania do realizacji doraźnych celów politycznych. Po tym czymś, JAKIEJKOLWIEK umowy międzynarodowej z nimi bym nie podpisała. Zresztą wcześniejszy casus Awary powinien był być już ostrzeżeniem.
Tj.?
> Baj de łaj: http://fc.sarmacja.org/viewtopic.php?f=553&t=27553
I o czym ma to świadczyć oprócz tego że w S****cji nadal uprawia się politykę szukania ‘haków’ prawnych na każdego oponenta politycznego stolika?
> Czy Bialenia coś straciła? Na zawsze zaprzepaszczono kontakty (tylko) z Sarmacją
Mała strata, biorąc uwagę to, że…
> Kanclerz dowiadując się o 3 w nocy o wyjściu Bialenii z umowy pod wpływem emocji (no niestety, ale takie zachowanie również potępiam) wykorzystał lukę prawną i cofnął uznanie Bialenii jako państwowości, a więc szybki myk, żeby unieważnić okres wypowiedzeniowy.
IMO dyskwalifikuje to S****cję jako poważne państwo. Tym bardziej że to nie pierwszy raz kiedy S****cja używa instytucji wycofania uznania do realizacji doraźnych celów politycznych. Po tym czymś, JAKIEJKOLWIEK umowy międzynarodowej z nimi bym nie podpisała. Zresztą wcześniejszy casus Awary powinien był być już ostrzeżeniem.

