Ametyst Faradobus napisał(a):Jeśli byłbym heraldycznym ortodoksem to jedyne do czego bym się przyczepił to litera - w heraldyce raczej się ich unika, ale grunt że to nie jest cały napis. Poza tym zrezygnował bym z cieniowania w przypadku litery i kłosu, bo to błąd który popełniono np w przypadku polskiego herbu. Lepszy będzie po prostu czarny otok.Kłosy nie są cieniowane (są wzięte z herbu Jabłonowa Pomorskiego - to czarna obwódka właśnie)... może to efekt zmniejszenia, bo na "pełnowymiarowym" herbie Razorna tego nie ma. A co do litery... to faktycznie jest to błąd popełniony dawno, wtedy jakoś nie było nikogo kto by zwrócił na to uwagę - trudno w tej chwili to już zmienić, herb jest umieszczony w wielu miejscach. Zresztą przypominało by to trochę realowe "poprawianie" szachownicy lotniczej w początku lat 90-tych. Niby zrobili prawidłowo heraldycznie, ale wbrew wieloletniej tradycji używania tego znaku. Inna sprawa, że w herbach miejskich w realu litery, bardziej lub mniej stylizowane się jednak spotyka... czyli jakiś rażący błąd to nie jest.
Natomiast cieniowanie faktycznie usunąłem, ale zostawiłem bez obwódki, chyba wygląda lepiej, ta litera tak się nie "odznacza" (edytowałem poprzedni post by nie zaśmiecać galerii), to na tyle drobna korekta - że nie wpłynie na konieczność zmian w innych miejscach.
Czy mamy jakiś ceremoniał związany z herbami szlacheckimi? Czy po prostu można go sobie używać?
