Ja tam dalej twierdzę, że mogliby się po prostu dogadać... Brodria jest prawie 2 razy większa od Bialenii (nawet bez terenów spornych z Suderlandem), a działających w niej niewielu - spokojnie mogliby realizować dwie wizje: tą carską i tą "bardziej czerwoną", ustalić "linię demarkacyjną" i zaspokoić ambicje jednego i drugiego... mogliby współpracować kiedy im pasuje, oraz "warczeć na siebie" gdy ich najdzie ochota (bo lubią). Ziemi mają tyle, że przez "ruski rok" im wystarczy miejsca do zagospodarowywania.
Mogliby podjąć ciekawą rywalizację... nie o to kto ma więcej pikseli, ale o to kto lepiej i ciekawiej zagospodaruje swój kawałek Brodrii, a za jakiś rok zobaczyliby czyja wizja okazała się ciekawszą, aktywniejszą, atrakcyjniejszą itd.
Mogliby podjąć ciekawą rywalizację... nie o to kto ma więcej pikseli, ale o to kto lepiej i ciekawiej zagospodaruje swój kawałek Brodrii, a za jakiś rok zobaczyliby czyja wizja okazała się ciekawszą, aktywniejszą, atrakcyjniejszą itd.
