Iwan Pietrow napisał(a):Nie ma jakichkolwiek podstaw do twierdzenia, że rząd Grutina jest legalny.W zasadzie pojęcie "legalny rząd" jest tylko sloganem... wszystko zależy od kontroli nad terytorium oraz na uznaniu zewnętrznym, w przypadku braku kontroli nad terytorium czasem wystarcza samo tylko uznanie. Przykładów w nieistniejącym realu jest na to wystarczająco dużo.
Już stosowałem tutaj przykład pewnej grupy emigrantów z połowy XX wieku w Londynie... byli "legalnym rządem" (bez kontroli nad terytorium) gdy ich za takowych uznawano, gdy cofnięto to uznanie stali się klubem towarzyskim emigrantów, a za "legalny rząd" uznano zupełnie innych. To tylko kwestia uznania...
